Działania „nawet z narażeniem życia” to dla policjantów nie tylko zapis roty ślubowania, ale codzienna służba i realna gotowość do niesienia pomocy. Potwierdzeniem tego była poniedziałkowa interwencja ostrołęckich funkcjonariuszy, którzy uratowali 80-letniego mężczyznę stojącego na parapecie okna i proszącego o pomoc. Dzięki błyskawicznej reakcji mundurowych całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek, 12 stycznia 2026 roku, tuż przed godziną 19.00. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał zgłoszenie, że na jednym z ostrołęckich osiedli starszy mężczyzna stoi na parapecie okna swojego domu. Senior wychylał się na zewnątrz i wołał, aby ktoś go złapał.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Wydziału Patrolowego. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie — 80-latek rzeczywiście znajdował się na parapecie, a kontakt z nim był bardzo utrudniony. Senior nie reagował na polecenia, by wrócił do środka budynku.
Sytuacja wymagała natychmiastowych działań. Z uwagi na położenie okna jedyną możliwością dotarcia do mężczyzny było wejście na dach wiatrołapu, który był pokryty śniegiem, co dodatkowo zwiększało ryzyko.
Po chwili na miejsce dotarli strażacy, którzy rozstawili drabinę. Policjanci bez wahania weszli na nią, a następnie jeden z funkcjonariuszy — asekurowany przez kolegę — przeszedł na ośnieżony dach. Trzymając się rynny, zbliżył się do okna i rozpoczął rozmowę z 80-latkiem.
Spokój i profesjonalizm policjanta okazały się kluczowe. Senior został przekonany, by zejść z parapetu i wrócić do wnętrza domu. Przez cały czas mundurowy asekurował mężczyznę, dbając o to, by nie doszło do upadku.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów i współpracy ze strażakami 80-latek znalazł się w bezpiecznym miejscu i nie odniósł obrażeń.
To kolejny przykład, że policjanci w sytuacji zagrożenia nie wahają się podejmować działań, nawet w trudnych warunkach i z ryzykiem dla własnego bezpieczeństwa. Priorytetem pozostaje ochrona życia i zdrowia, a mieszkańcy mogą liczyć na pomoc służb zawsze wtedy, gdy jest ona potrzebna.