Szybka reakcja 13-letniego chłopca i jego ojca pozwoliła zapobiec sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią. Nastolatek, kontaktując się online z kolegą poznanym podczas wspólnego grania w gry internetowe, otrzymał niepokojącą wiadomość sugerującą, że rówieśnik może przeżywać kryzys emocjonalny. Chłopiec nie zlekceważył sygnałów i od razu poprosił o pomoc dorosłego.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 8 stycznia. Do Komendy Powiatowej Policji w Szczucinie zgłosił się mężczyzna wraz ze swoim 13-letnim synem. Ojciec przekazał funkcjonariuszom, że jego syn podczas korespondencji z rówieśnikiem, z którym gra w gry online, otrzymał informacje mogące świadczyć o tym, że chłopiec jest w złym stanie psychicznym i potrzebuje wsparcia.
Policjanci natychmiast podjęli działania. Na podstawie dostępnych informacji ustalili miejsce zamieszkania nastolatka, który wysłał alarmujące wiadomości. Następnie przekazali dane odpowiednim służbom w Gdańsku, gdzie – jak wynikało z ustaleń – miał przebywać chłopiec.
Interweniujący funkcjonariusze dotarli do nastolatka. Okazało się, że jest cały i zdrowy, a o całej sytuacji została poinformowana jego matka.
To zdarzenie jest ważnym przykładem, jak ogromne znaczenie ma uważność i odpowiedzialna reakcja na niepokojące sygnały – również te pojawiające się w internecie. Dzięki postawie 13-latka, który nie wahał się poprosić o pomoc i zgłosić sprawę dorosłym, możliwe było szybkie sprawdzenie sytuacji i udzielenie wsparcia, zanim doszło do nieszczęścia.