Strzały ostrzegawcze i rozbity radiowóz. Nocny pościg w Chocianowie

  • Autor:
    Andrzej Jakubowiak
  • 5 sty, 2026

Nocny pościg w Chocianowie zakończył się zatrzymaniem 37-letniego kierowcy, który zlekceważył polecenia policji do zatrzymania. Mężczyzna uciekał peugeotem, mając w organizmie metamfetaminę i obowiązujące dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło wczoraj tuż po godzinie 20 na ulicy Głogowskiej. Funkcjonariusze z miejscowego komisariatu podjęli próbę kontroli drogowej, lecz kierowca gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę, ignorując sygnały świetlne i dźwiękowe. Po kilku kilometrach stracił panowanie nad samochodem, uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, a następnie w policyjny radiowóz.

Po kolizjach uciekający porzucił auto i próbował zbiec pieszo, wykorzystując trudny teren, by zgubić mundurowych. Ze względu na dynamiczny przebieg akcji i konieczność skoordynowania działań, policjanci oddali strzały alarmowe, aby zasygnalizować swoje położenie innym patrolom biorącym udział w pościgu.

Chwilę później 37-letni mieszkaniec Polkowic został ujęty. Przy mężczyźnie znaleziono metamfetaminę, a test narkotykowy wykazał, że był pod wpływem tego środka. Dodatkowo potwierdzono, że ciążyły na nim dwa sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie mogło doprowadzić do tragedii na drodze.

Na dziś zaplanowano dalsze czynności procesowe z udziałem zatrzymanego. Policja zapowiada, że będzie informować o postępach w sprawie.

Ostatnie: