Do trzech lat pozbawienia wolności grozi 46-letniemu mieszkańcowi powiatu lubartowskiego, który podczas domowej awantury zaatakował swoich najbliższych. Mężczyzna najpierw dusił brata, a następnie, trzymając w ręku nóż, groził swojej matce.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w godzinach wieczornych 26 grudnia w jednej z miejscowości na terenie gminy Michów. Policjanci zostali wezwani na interwencję w związku z awanturą domową, podczas której agresywny mężczyzna miał kierować groźby wobec członków swojej rodziny.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 46-latka, który – jak ustalili – bez wyraźnego powodu zaatakował swojego brata, chwytając go za szyję i dusząc. Gdy w obronie syna stanęła matka, mężczyzna zaczął grozić jej pozbawieniem życia, trzymając w ręku nóż. Jego zachowanie stwarzało realne zagrożenie dla zdrowia i życia domowników, dlatego policjanci natychmiast go zatrzymali.
Badanie alkomatem wykazało, że 46-latek był nietrzeźwy i miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. W związku z interwencją rodzina została objęta procedurą „Niebieskiej Karty”, a funkcjonariusze sporządzili niezbędną dokumentację procesową.
Decyzją Sądu Rejonowego w Lubartowie wobec mężczyzny zastosowano tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. W najbliższym czasie odpowie on przed sądem za kierowanie gróźb oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Za popełnione czyny grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.