Iran przyznaje, że błędnie poinformował o zestrzeleniu izraelskich myśliwców F-35

  • 12 gru, 2025

Władze Iranu oficjalnie przyznały, że irańska państwowa telewizja błędnie podała informację o zestrzeleniu przez Iran dwóch izraelskich myśliwców F-35 podczas trwającego w czerwcu 2025 roku konfliktu.

Oświadczenie w tej sprawie wygłosił Peyman Jabali, dyrektor Islamic Republic of Iran Broadcasting (IRIB), podczas wystąpienia w Teheranie. W pierwotnych doniesieniach, które pojawiły się w irańskich mediach państwowych w połowie czerwca, twierdzono, że irańskie systemy obrony powietrznej zestrzeliły co najmniej dwa izraelskie myśliwce piątej generacji F-35 podczas intensywnej wymiany ataków między Teheranem a Tel Awiwem.

Twierdzenia te były szeroko cytowane w mediach społecznościowych i wzbudziły międzynarodowe zainteresowanie, między innymi z powodu braku potwierdzenia takich strat wśród sił powietrznych Izraela.  W wystąpieniu Jabali przyznał, że błędne informacje zostały opublikowane na podstawie danych otrzymanych od źródła wojskowego, które później uznano za niewiarygodne.

Szef nadawcy państwowego określił to jako „błąd profesjonalny” i zaznaczył, że takie przypadki mogą negatywnie wpływać na wiarygodność mediów. Izrael wielokrotnie zaprzeczał, aby jakiekolwiek myśliwce F-35 zostały zestrzelone lub uszkodzone w wyniku działań przeciwko Iranowi. Doniesienia o rzekomych stratach izraelskich samolotów nie znalazły potwierdzenia w niezależnych źródłach ani w oficjalnych komunikatach izraelskich sił zbrojnych.

Eksperci zajmujący się analizą doniesień z frontu konfliktu wcześniej ostrzegali, że relacje o zestrzeleniu F-35 przez Iran nie były poparte dowodami i wiele z nich okazało się nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd.

Odniesienie do konfliktu z czerwca 2025 roku pokazuje, że napięcia między Iranem a Izraelem osiągnęły wysoki poziom, a informacje na temat strat sprzętowych czy personelu wojskowego były często trudne do jednoznacznego potwierdzenia. W takich warunkach publiczne oświadczenia obu stron mogą się różnić, a media państwowe w regionie były już wcześniej krytykowane za publikowanie niezweryfikowanych treści.

 

Ostatnie: