Dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom policjantów oraz współpracy z pracownikami kolei udało się uniknąć tragedii. 10-letni chłopiec, który niespodziewanie oddalił się od ojca podczas wspólnych zakupów w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych, został odnaleziony na terenie kolejowym.
Zaniepokojony ojciec natychmiast zgłosił zaginięcie dziecka. Funkcjonariusze rozpoczęli intensywne poszukiwania, biorąc pod uwagę, że w pobliżu znajduje się strefa torów kolejowych – potencjalnie bardzo niebezpieczne miejsce dla samotnego dziecka.
Jak się okazało, chłopiec rzeczywiście skierował się w stronę bocznicy kolejowej. Tam spacerował pomiędzy torami, a nawet wszedł do jednego z wagonów stojących na uboczu. Na szczęście został szybko zlokalizowany przez mundurowych – przebywał w przedziale jednego z wagonów.
Policjanci zaopiekowali się dzieckiem i niezwłocznie przekazali je pod opiekę rodziców. Na szczęście cała sytuacja zakończyła się bez obrażeń, ale stanowiła poważne zagrożenie dla zdrowia i życia chłopca.