Piątkowy wieczór, który miał być spokojnym spotkaniem towarzyskim, zakończył się nieprzyjemnym incydentem, do którego doszło w jednym z mieszkań w kieleckim śródmieściu. Organizatorzy – 22-letni mężczyzna i jego 21-letnia partnerka – zaprosili w odwiedziny swojego znajomego. Ten jednak postanowił przyjść w towarzystwie dwóch osób, 20-latki i 22-latka, którzy nie byli mile widziani. Między gospodarzami a przybyłymi gośćmi doszło do kłótni, która przerodziła się w rękoczyny. W wyniku zdarzenia ucierpiała para, a napastnicy opuścili mieszkanie, zabierając z niego m.in. telefon komórkowy, powerbank i słuchawki bezprzewodowe, o łącznej wartości ponad 500 złotych.
Następnego dnia funkcjonariusze z kieleckiego śródmieścia, przy współpracy z wydziałem mienia oraz sztabem policji, zatrzymali troje sprawców. W mieszkaniu jednego z nich, 21-latka, zabezpieczono skradzione przedmioty, które wcześniej zabrano pokrzywdzonym. W poniedziałkowe popołudnie zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie przedstawiono im zarzuty związane z piątkowym zdarzeniem.
Za zaistniałą sytuację 21-letni znajomy gospodarzy odpowie za rozbój. 20-latka usłyszała zarzuty naruszenia czynności narządów ciała kobiety oraz naruszenia nietykalności cielesnej mężczyzny. Z kolei 22-latek odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej gospodarza. Dodatkowo, obaj mężczyźni – 21-latek i 22-latek – zostali oskarżeni o próby wpływania na świadków, aby ci nie zgłaszali całego zdarzenia policji.