Katowiccy funkcjonariusze zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 17-letniego mężczyznę podejrzanego o oszustwa dokonywane metodą „na policjanta”. Nastolatek pełnił rolę „odbieraka”, czyli osoby odpowiedzialnej za przejmowanie pieniędzy od oszukanych osób. W efekcie śledztwa młody mężczyzna trafił do aresztu na trzy miesiące.
W okresie od stycznia do kwietnia tego roku do katowickiej Komendy Miejskiej Policji zgłoszono trzy przypadki oszustw oraz jedną próbę oszustwa. Przestępcy telefonicznie kontaktowali się z seniorami i podawali się za policjantów. Informowali ich, że członek ich rodziny spowodował wypadek, a wpłata kaucji pozwoli uniknąć konsekwencji prawnych. W wyniku tego seniorzy przekazywali oszustom gotówkę, biżuterię oraz złoto. Łączne straty pokrzywdzonych przekroczyły pół miliona złotych.
Policjanci z Katowic, działając niezwłocznie, zlokalizowali podejrzanego w Tychach, kiedy wracał z kolejnej próby oszustwa mającej miejsce w Chrzanowie. Dzięki ich pracy udało się zapobiec utracie oszczędności przez kolejną seniorkę. 17-latek został przewieziony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Zachód, gdzie przedstawiono mu zarzuty obejmujące oszustwa na dużą skalę oraz usiłowanie wyłudzenia. Mężczyzna przyznał się do winy. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, a grozić mu może aż 15 lat więzienia.