Zaufała oszustom i straciła 30 tysięcy

  • Autor:
    Andrzej Jakubowiak
  • 13 maj, 2025

Wczoraj oszuści działający metodą „na policjanta” oszukali mieszkankę Buska-Zdroju. Dzwoniący mężczyzna przedstawił się jako funkcjonariusz i poinformował 70-letnią kobietę o niebezpieczeństwie, jakie rzekomo zagraża jej oszczędnościom. Przekonał ją, że uczestniczy w specjalnej akcji zabezpieczenia środków. Seniorka, wierząc w autentyczność rozmówcy, wypłaciła z banku 30 tysięcy złotych i przekazała je wskazanym przez telefon osobom. Wzbudzające zaufanie rozmowy trwały do momentu, gdy oszuści zapytali o jej inne kosztowności, co wzbudziło w niej podejrzenia. Kobieta skontaktowała się z policją, a oszuści, słysząc, że zgłasza sprawę, natychmiast uciekli.

Aby uniknąć sytuacji, w której możemy stracić nie tylko oszczędności, ale i poczucie bezpieczeństwa, warto pamiętać o kilku kluczowych zasadach ostrożności. Przede wszystkim, nigdy nie należy przekazywać pieniędzy osobom, które poznaliśmy tylko telefonicznie, niezależnie od tego, za kogo się podają. Ważne też, aby przed wykonaniem kolejnego połączenia zawsze rozłączyć trwającą rozmowę. Wywieranie presji czasu przez rozmówców jest jedną z najczęściej stosowanych taktyk oszustów, dlatego należy zachować spokój i nie podejmować pochopnych decyzji.

W sytuacjach budzących nasze wątpliwości zawsze warto skontaktować się z Policją, korzystając z numeru alarmowego 112. Pamiętajmy, aby dokładnie opisać okoliczności zdarzenia, przekazując wszystkie szczegóły, jakie zapamiętaliśmy. Ostrożność w kontaktach z obcymi i weryfikowanie różnych próśb o pomoc są kluczowe, by uchronić się przed oszustami i nie paść ich ofiarą.

Ostatnie: