W czasie wolnym od służby sierżant sztabowy Łukasz Machej, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Zebrzydowicach, wybrał się na zakupy do jednego z cieszyńskich sklepów. Spokojne popołudnie przerwał jednak telefon od jego ojca, który pracuje jako ochroniarz w tym samym miejscu. Na sklepowych półkach zauważono podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który według ochrony planował opuścić sklep z towarem bez zapłaty.
Mimo że policjant nie był w tym czasie na służbie, natychmiast przystąpił do działania. Ustalił plan i zabezpieczył wyjście ze sklepu, aby uniemożliwić podejrzanemu opuszczenie obiektu. Gdy mężczyzna przeszedł linię kas z towarami o wartości przekraczającej 500 zł i próbował wyjść, sierżant Machej zareagował. Choć początkowo zatrzymany nie chciał się podporządkować, widok policyjnej odznaki skutecznie ostudził jego opór.
Ujęcie sprawcy pozwoliło na odzyskanie skradzionego towaru, który wrócił na sklepowe półki. Policjant doprowadził mężczyznę do pomieszczenia ochrony i wezwał na miejsce swoich umundurowanych kolegów. Zatrzymanym okazał się 40-letni obywatel Czech, który za swój czyn został ukarany mandatem. Zdarzenie to pokazuje, że policyjna czujność i zaangażowanie nie kończą się wraz z godzinami służby – to wartości, które towarzyszą funkcjonariuszom na co dzień, niezależnie od okoliczności.