Kępno: Ukradł pieniądze sąsiadce

  • 8 maj, 2025

37-letni mieszkaniec Kępna został zatrzymany przez policję pod zarzutem kradzieży pieniędzy z mieszkania swojej sąsiadki. Niestety, skradzione fundusze w kwocie 1050 złotych nie zostały odzyskane, ponieważ mężczyzna zdążył je wydać na własne potrzeby. Przestępca może usłyszeć wyrok nawet do 5 lat pozbawienia wolności, ponieważ sprawa trafiła do sądu.

Do zdarzenia doszło 1 maja, kiedy to do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie zgłosiła się poszkodowana kobieta. Zawiadomiła funkcjonariuszy, że z jej mieszkania zginęła ukryta w szafce kwota 1050 złotych. Sprawę natychmiast przejęli policjanci z wydziału kryminalnego, którzy szybko przystąpili do działania. W wyniku przeprowadzonych ustaleń funkcjonariusze wytypowali sprawcę i już po kilku dniach zatrzymali podejrzanego o kradzież.

Okazało się, że mężczyzna, korzystając z chwili nieobecności sąsiadki, przeszedł z balkonu swojego mieszkania na jej balkon, a następnie dostał się do środka. W pokoju znalazł ukrytą gotówkę, którą zabrał. Po zatrzymaniu 37-latek usłyszał zarzut kradzieży, został przesłuchany i zwolniony. Choć odzyskanie pieniędzy nie było możliwe, dalszy los podejrzanego rozstrzygnie sąd.

Ostatnie: