Zlekceważył sądowy zakaz, miał narkotyki i nie zatrzymał się do kontroli

  • 7 maj, 2025

W niedzielę wieczorem, około godziny 19:30, policjanci z Jarosławia otrzymali zgłoszenie dotyczące samochodu poruszającego się niebezpiecznie ulicą Słowackiego w stronę ul. Pruchnickiej. Zgłaszający podejrzewał, że kierowca opla corsy może być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze patrolowi w krótkim czasie zlokalizowali wskazany pojazd. Samochód poruszał się pod prąd i przejeżdżał skrzyżowanie na czerwonym świetle, co natychmiast wzbudziło dodatkowe podejrzenia.

Policjanci próbowali zatrzymać pojazd, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ale kierowca nie reagował i kontynuował jazdę. Do pościgu dołączyli funkcjonariusze drogówki. Uciekinier skierował się w stronę miejscowości Widna Góra, jednak na skrzyżowaniu z ul. Drużyniecką stracił kontrolę nad samochodem. Ostatecznie pojazd uderzył w ogrodzenie jednej z posesji przy ul. Pruchnickiej, a dalszą drogę zablokowali mu policjanci. Mimo prób odjechania, kierowca cofnął i uszkodził dwa policyjne radiowozy zanim został zatrzymany. W pojeździe znajdował się także pasażer.

Podczas interwencji ustalono, że 32-letni mieszkaniec Jarosławia miał prawie 1,8 promila alkoholu w organizmie. W samochodzie znaleziono woreczek z marihuaną oraz skrystalizowaną substancję, która okazała się być mefedronem. Po weryfikacji w policyjnej bazie danych wyszło na jaw, że sprawca nie miał prawa prowadzić pojazdów — wcześniej sądy w Zakopanem i Jarosławiu nałożyły na niego zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz cofnięto mu uprawnienia do kierowania. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie i usłyszał zarzuty, do których się przyznał. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Ostatnie: