Nawet z narażeniem życia.. – uratowali psy z płonącego budynku

Policjant doznał obrażeń ciała w postaci oparzenia obu dłoni, stanowiące 2-3 procent poparzenia pierwszego stopnia, oparzeń karku, uszkodzenia stawu skokowego oraz miał trudności z oddychaniem związane z dużą aspiracją dymu i gorących oparów Źródło: Policja.pl
Policjanci z Komisariatu Policji w Grabowie nad Prosną, wykazali się niesamowitą czujnością oraz poświęceniem, gdy z narażeniem własnego zdrowia i życia, uratowali zwierzęta i dobytek z pożaru, który miał miejsce na terenie jednego z gospodarstw rolnych w miejscowości Kraszewice.

 

1 czerwca br. roku mundurowi z Komisariatu Policji w Grabowie nad Prosną mł. asp. Maciej Mydlak oraz sierż. sztab. Piotr Pawłowski, podczas patrolu w miejscowości Kraszewice około godziny 20:30 zauważyli kłęby dymu wydobywające się z jednego z zabudowań znajdujących się nieopodal.Funkcjonariusze natychmiast pojechali we wskazanym kierunku. Gdy już zjawili się na miejscu  z uwagi na zaawansowany już pożar stodoły do której przylegała kojca dla psów, po przeskoczeniu przez zamkniętą bramę natychmiast podbiegli i uwolnili z nich znajdujące się wewnątrz psy.
Przy pomocy innych funkcjonariuszy z w Wydziału Ruchu Drogowego ostrzeszowskiej komendy, sierż. Bartosza Niesobskiego oraz st. post. Daniela Janickiego, którzy szybko pojawili się na miejscu zdarzenia , przystąpili do ratowania dobytku znajdującego się wewnątrz budynków gospodarczych.

 

Mieszkańcy posesji nie wiedzieli o pożarze i trwającej akcji ratunkowej, funkcjonariusze krzykiem poinformowali ich o pożarze.Podczas całej akcji z wnętrza pomieszczeń garażowo-gospodarczych mundurowi wydobyli dwa ciągniki rolnicze wraz z osprzętem i podpiętymi maszynami rolniczymi, samochód marki VW T4 oraz inny sprzęt rolniczy. Policjanci udzieli także domownikom potrzebnego wsparcia, w szczególności zapewniając opiekę nad  znajdującymi się tam dziećmi.

W wyniku podjętej akcji ratunkowej, jeden z policjantów 30-letni sierż. sztab. Piotr Pawłowski służący w Komendzie Powiatowej Policji w Ostrzeszowie, doznał obrażeń ciała w postaci oparzenia obu dłoni, stanowiące 2-3 procent poparzenia pierwszego stopnia, oparzeń karku, uszkodzenia stawu skokowego oraz miał trudności z oddychaniem związane z dużą aspiracją dymu i gorących oparów. W chwili obecnej jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.Źródło: Policja.pl

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*