14-letnia dziewczynka i 12-letni chłopiec strzelają z AK-47 do policjantów!

Strzelanina policja

12-letni chłopiec i 14-letnia dziewczynka, którzy uciekli z domu dziecka Florida United Methodist, włamali się do domu, uzbroili się w kilka pistoletów należących do właściciela domu i otworzyli ogień do policjantów, którzy próbowali namówić ich do poddania się.

Dwóch uciekinierów z Domu Dziecka e 12-letni Travis O’Brien (ur. 10/15/2008) i 14-letnia Nicole Jackson ( ur. 2/8/2007) zaginęli na krótko przed  godziną 17:00 policjanci dowiedzieli się, że O’Brien ma cukrzycę i nie zabrał ze sobą leków. Doniesiono również, że Jackson uderzyła członka pracownika domu dziecka kijem.

Funkcjonariusze przeszukiwali teren, gdy około 19:30 przechodzący świadek zgłosił, że usłyszał stłuczenie szkła na tyłach jednego z domów na 1050 Enterprise Osteen Road. Gdy mundurowi przyjechali pod wskazany adres, zobaczyli przez okno zobaczyli w domu dwie postacie. Skontaktowali się z właścicielem domu, który powiedział im, że nikt nie powinien być w domu, i że w środku jest pistolet, strzelba i AK-47 wraz z dużą ilością amunicji.

Kiedy policjanci otoczyli dom i zaczęli wzywać uciekinierów  do wyjścia z domu, dzieci zaczęły strzelać. 14-latka Jackson oddała swój pierwszy strzał do sierżanta tylnymi drzwiami około 20:30. Wstępne informacje wskazują, że dzieci strzelały do ​​policjantów cztery razy w ciągu następnych 35 minut. W pewnym momencie 14-latka wyszła z garażu gdy dwukrotnie wycelowała w policjantów będących przed domem, mundurowi otworzyli ogień. 12-letni chłopiec, który był w garażu uzbrojony w AK-47, poddał się.

14-letnia Jackson została przewieziona do szpitala z  poważnymi obrażeniami, przeszła operację ratującą życie, jest  w stabilnym stanie. 12-letni O’Brien został również przewieziony do szpitalaw celu leczenia jego stanu chorobowego. Tamtejszy szef policji powiedział, to coś, czego nigdy nie widziałem od 35 lat w policji”.

„policjanci zrobili dziś wieczorem wszystko, co mogli, aby złagodzić eskalację i prawie stracili życie z powodu 12-latka i 14-latka” – powiedział szeryf Chitwood. „Gdyby nie ich szkolenie i upór… Ktoś by umarł”.

Biuro Szeryfa odebrało blisko 300 telefonów z tego Domu Dziecka (Florida United Methodist Children’s Home) w 2020 roku. W zeszłym miesiącu 14-letni chłopiec z tamtejszego ośrodka został oskarżony o zabójstwo w wyniku śmierci pracownika ochrony, którego uderzył podczas kłótni.

12-letniemu Travis O’Brien i 14-letniej Nicole Jackson postawiono zarzuty usiłowania zabójstwa funkcjonariuszy pierwszego stopnia i włamania z bronią w ręku.

Zobacz nagranie

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*