Wyrzucił śmieci do lasu, ktoś go odnalazł i wysypał mu te śmieci pod domem

W Internecie pojawiło się nagranie na którym ktoś natrafił na śmieci wyrzucone w lesie, najprawdopodobniej odnalazł on sprawcę i przywiózł mu je z powrotem pod jego dom.

Można naprawdę się zdziwić tym, co służby leśne potrafią znaleźć w lesie: kanapy, mikrofalówki, duże maskotki a nawet wyposażenie armatury sanitarnej, kończąc na gruzie  po remoncie. W skali całych lasów w Polsce liczby są naprawdę ogromne. Tylko w ubiegłym roku Lasy Państwowe wydały prawie 20 mln zł na wywożenie śmieci, a z leśnych ostępów wywieziono blisko  108 tys. m3. To ponad 1000 wagonów kolejowych wypełnionych po brzegi śmieciami.

Dzikie wysypiska śmieci są bardzo niebezpieczne, gdyż mogą być źródłem metali ciężkich, które mogą być przyczyną skażenia gleby i wód podziemnych i powierzchniowych. Rozkładające się śmieci mogą być także odpowiedzialne za wywołanie pożaru, ponieważ podczas rozkładu wytwarzają się gazy, które mogą prowadzić do samozapłonu. Uwalniają się też szkodliwe substancje do atmosfery. Sprzyjają rozwojowi bakterii i niebezpiecznych grzybów. Zwykły papier toaletowy rozkłada się nawet do 4 tygodni, reklamówka 15 lat, plastikowa butelka 500 lat, a mały styropianowy kubek nie rozłoży się wcale.

Przypominamy, że zgodnie Art.  162.  [Zanieczyszczenie lasu] §  1.  Kto w lasach zanieczyszcza glebę lub wodę albo wyrzuca do lasu kamienie, śmieci, złom, padlinę lub inne nieczystości, albo w inny sposób zaśmieca las, podlega karze grzywny albo karze nagany. Kara grzywny może wynieść nawet do 5 tys. zł.

Zobacz film (podesłany przez czytelnika)

7 Komentarzy

  1. ale jak to? jestem zdumiony! przecież PO TO WYMYŚLONO CAŁĄ AKCJĘ Z PRZYMUSEM SEGREGACJI ŚMIECI I TONĄ USTAW ANTYŚMIECIOWYCH żeby ludzie nie wyrzucali do lasu śmieci…?
    Pamiętam jak minister ZAPEWNIAŁ, że skończą się takie obrazki. Czyżby więc plan się nie udał? A może jedynie chodziło, tak jak wszyscy o tym mówią od początku ustawy śmieciowej,
    o położenie łapy na naszej kasie w postaci kolejnego podatku? ZLIKWIDOWAĆ USTAWĘ ŚMIECIOWĄ I PRZYWRÓCIĆ ROZSĄDEK!!!!!!

  2. Tylko pytanie skąd ktoś wiedział czyje to śmieci? Mam nadzieję, że nie na podstawie jakiejś znalezionej w śmieciach kartki z adresem. Wystarczy, że ktoś nie lubi sąsiada i może wydrukować coś z jego adresem i położyć wśród śmieci w lesie.
    A nawet jak papiery są prawdziwe, to “właściciel” może nic o tych śmieciach nie wiedzieć. Niedawno była w internecie opisana sytuacja, gdy opłacona firma remontowa wywiozła śmieci z remontu jakiejś restauracji do lasu i potem nastąpił lincz na facebooku na niewinnych właścicielach.

    • Ludzie w małych społecznościach dokładnie wiedzą, kto śmieci, kto pije, kto kogo bije, a kto znęca się nad zwierzętami, tylko przeważnie milczą i nic nie robią bo to jednak sąsiad i takie tam wymówki. Dopiero gdy dojdzie do tragedii albo w czymś “przebierze się miarka” to się odzywają lub działają. Myślę, że podobnie było tu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*