Spalił sąsiadowi wychodek, bo go zdenerwował

57- latek z gminy Horodło poniósł straty w wysokości ponad tysiąca złotych.

24- letni sprawca udał się do lokalnego sklepu. Spotkał tam 57- latka, który wkurzył go swoim postępowaniem. 24- latek wiedział gdzie znajduje się posesja 57-latka.

Postanowił wejść tam i podpalić drewniany wychodek. Po wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia.

Ogień szybko się rozprzestrzenił. Zajął nie tylko wychodek, ale również szopę, w której znajdował się rower, kosa spalinowa oraz drewno na opał.

Podpalacz został zatrzymany. Przyznał się do winy, a swoje zachowanie tłumaczył tym, że 57- latek mocno go zdenerwował. Grozi mu do 5 lat więzienia.