Kontrola drogowa i chęć pomocy zakończona strzelaniną

Chęć udzielenia pomocy młodym osobom, którym zepsuł się samochód zakończyła się strzelaniną i rannym funkcjonariuszem. Policjanci zauważyli stojący na poboczu autostrady pojazd. Zatrzymali się żeby spytać się czy wszystko jest w porządku i mogą jakoś pomóc.

Młoda para zachowywała się nerwowo więc policjanci postanowili ich wylegitymować, nie mieli przy sobie dokumentów i trzykrotnie podali fałszywe dane. Jeden policjantów w radiowozie w systemie w końcu potwierdził ich dane.

Okazało się chłopak był poszukiwany za nielegalne posiadanie broni, wtargniecie na teren prywatny, i grożenie bronią właścicielowi. Jego dziewczyna była także poszukiwana.

W trakcie próby założenia mu kajdanek doszło do szarpaniny. Chłopak powiedział, że jest byłym wojskowym i prędzej go zastrzelą niż się podda bez walki. Tak też się stało, chłopak zmarł na skutek odniesionych ran postrzałowych. Partnerka została zatrzymana. Policjant po kilku miesiącach leczenia wrócił do służby.

Zobacz nagranie: