Skandal. Organizator sztabu WOŚP naraził życie i zdrowie wielu ludzi? Nagranie

Rumia, Województwo Pomorskie – W niedzielę wieczorem, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP) w Rumi, doszło do niebezpiecznej sytuacji. O godzinie 20:00, w trakcie symbolicznego “światełka do nieba”, fajerwerki zostały odpalone w krytej hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (MOSiR), co spowodowało chaos i niepokój wśród uczestników.

Podczas kulminacyjnego momentu imprezy, gdy prowadzący wyrażał wdzięczność uczestnikom za ich obecność i wsparcie, nagle rozpoczęło się odpalanie sztucznych ogni. Pomimo, że fajerwerki były zaplanowanym punktem programu, ich użycie w zamkniętej przestrzeni było niebezpieczne. Świadkowie opisują, jak fajerwerki zaczęły strzelać we wszystkich kierunkach, zagrażając bezpieczeństwu ludzi znajdujących się w hali.

Reakcje i Nagrania

Wydarzenie zostało uwiecznione na licznych nagraniach, które szybko trafiły do Internetu. Na filmikach słychać wyraźne komentarze uczestników, opisujących sytuację jako “okropną” i “straszna”. Prowadzący, po incydencie, wyraził nadzieję, że “nikomu nic się nie stało”.

Działania Policji

Policja zareagowała na zdarzenie w Rumi, zabezpieczając nagrania i inicjując czynności w kierunku art.160 Kodeksu Karnego czyli narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na miejscu prowadzone są oględziny, zabezpieczane są ślady i dokumentacja eventu, a także przesłuchiwani są świadkowie.