Uciekał przed policją z bronią w ręku. Matka pyta się policji dlaczego go zabili

Pogrążona w żałobie matka wciąż nie jest pewna, dlaczego jej 22-letni syn nie żyje. Został zastrzelony, gdy uciekł przed policją zaledwie jedną przecznicę od swojego domu. Rodzina Alvareza wciąż domaga się odpowiedzi, pomimo opublikowania w środę filmów, pokazujących że jej syn uciekał przed policją trzymając w ręce broń.. „Nie rozumiem, dlaczego go zabili” – powiedziała Veronica Alvarez, matka Anthony’ego.

Było to krótko po pierwszej w nocy 31 marca. Alvarez przechodził przez stację benzynową w Portage Park gdy policjanci z Chicago podążali za nim radiowozem.  Gdy policjanci włączają sygnały świetle, odrzuca on reklamówkę z zakupami i zaczyna uciekać. Policjanci ruszają za nim w pościg. Na nagraniu widać jak w prawej dłoni trzymał pistolet, a w lewej „świecący” telefon.

„Film z pewnością sugeruje wystarczająco dużo, aby policja mogła stwierdzić, że użycie broni było zasadne” – powiedział analityk prawny Gil Soffer. „To była decyzja w ułamku sekundy i była to dla rozsądna decyzja, ale mamy też kogoś, kto został postrzelony w plecy, gdy uciekał i nie celował z broni w policjantów”. Gdy Alvarez zostaje postrzelony, broń upada zaledwie metr dalej.

Zdjęcie CPD 9 mm, z 17-nabojowym magazynkiem i celownikiem laserowym zostało znalezione w trawie tuż obok miejsca upadku Alavreza. Na filmie można usłyszeć Alvareza, który pyta policję, dlaczego został postrzelony. Amerykański odpowiednik  polskiego BSW, nie komentuje na razie zdarzenia, wydali jedynie zalecenia by na czas trwania dochodzenia zawiesić funkcjonariusza.

Zobacz Nagranie:

Powiadom mnie gdy:
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze