Policjanci zatrzymali kierującego samochodem z sądowym zakazem. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany, dlatego podawał fałszywe dane

Policjanci ze średzkiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Audi. Mężczyzna nie posiadał dokumentu potwierdzającego jego tożsamość. Podał więc funkcjonariuszom dane ustne, które jednak nie potwierdziły się w policyjnej bazie. Pomimo tego również siedząca obok pasażerka upierała się, że kierowca mówi prawdę.

Policjanci pouczyli osoby o obowiązku podania prawdziwych danych oraz konsekwencjach wprowadzenia funkcjonariuszy w błąd. Zarówno kierujący, jak i kobieta dalej upierali się przy swoim.

Ponieważ funkcjonariusze podejrzewali, że mają do czynienia z osobą poszukiwaną, sprawdzili kierującego w systemie policyjnym. Okazało się, że mężczyzna to naprawdę 28-letni mieszkaniec powiatu średzkiego, a powodem podania przez niego nieprawdziwych danych był fakt poszukiwania go przez Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej celem doprowadzenia do aresztu śledczego i odbycia kary pozbawienia wolności.

Ponadto policjanci ustalili, że mężczyzna posiada czteroletni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych obowiązujący do 2023 roku.

28-latek został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Policjanci przedstawili mu zarzut nie stosowania się do sądowego zakazu. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Ponadto funkcjonariusze nałożyli na mężczyznę grzywnę w postaci mandatu karnego w związku z wprowadzeniem funkcjonariuszy w błąd co do swojej tożsamości oraz za niedopełnienie obowiązku wykonania badań technicznych pojazdu.

20-letnia pasażerka, która podobnie jak jej poszukiwany znajomy, próbowała wprowadzić w błąd interweniujących funkcjonariuszy co do tożsamości kierującego, również musi liczyć się z konsekwencjami swojego czynu.

podkom. Wojciech Jabłoński

Źródło: KPP w Środzie Śląskiej
asp. szt. Marta Stefanowska
tel. 693-726-093

 

 



Źródło: www.dolnoslaska.policja.gov.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*